Trochę zbereźne kawały o seniorach
Kawały o seniorach to świetny sposób na wywołanie uśmiechu, celebrując życiową mądrość i humor osób starszych. Z przymrużeniem oka przedstawiają codzienne sytuacje, w których seniorzy pokazują swoją błyskotliwość i dystans do siebie. Te żarty, pełne ciepła i lekkości, podkreślają, że wiek to tylko liczba, a poczucie humoru pozostaje ponadczasowe. Od anegdot o emeryckich przygodach po dowcipy o technologicznych wyzwaniach – każdy znajdzie tu coś dla siebie. W tym zbiorze znajdują się historie, które bawią, oraz oddają hołd doświadczeniu i sprytowi starszego pokolenia. Czy to żart o kolejce w przychodni, czy o wspomnieniach z młodości, seniorzy zawsze mają dobry humor!
Staruszka w sex-shopie
90–letnia staruszka przychodzi do sex–shopu i mówi:
– Poproszę największy wibrator!
Sprzedawca:
– Lepiej by babcia poszła pomodlić się do kościoła.
– Ale ja chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać.
Kawał o staruszkach i bokserze
Dwie staruszki oglądają walkę bokserską w telewizji. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje. Komentator powtarza:
– Wstanie? Nie wstanie? Wstanie? Nie wstanie?
Jedna ze staruszek:
– Nie wstanie. Znam chama z tramwaju.
Seks staruszka
Staruszek wchodzi o gabinetu lekarskiego i mówi:
– Panie doktorze, musi mi pan pomóc. Za każdym razem, kiedy uprawiam seks z moją żoną, mam zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu.
– Proszę pana, takie dolegliwości czasem się pojawiają, szczególnie w pana wieku. A kiedy zauważył pan te objawy?
– Ostatnio trzy razy w nocy i dwa razy nad ranem.

Problemy seniorów
Kilku staruszków siedzi przy kawie i dyskutuje:
– Ja mam już tak słabe ręce, że ledwo trzymam tę filiżankę.
– Ja mam tak słaby wzrok, że nawet nie widzę tej filiżanki.
– A ja to mam taki reumatyzm, że nawet nie mogę się do was obrócić.
– Ja jestem ciśnieniowiec. Jak tylko wstanę, to tak mi się kręci w głowie, że nie mogę zrobić nawet kroku.
– Ja mogę, ale nigdy nie pamiętam, dokąd mam iść.
– Panowie, nie jest tak źle. Wszyscy mamy prawa jazdy i jeździmy samochodami!
Kłopoty z pamięcią
Trzy staruszki rozmawiają o kłopotach z pamięcią. Pierwsza:
– Z moją pamięcią coraz gorzej. Dziś rano, stanęłam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy wchodzę, czy schodzę.
Druga na to:
– Ja któregoś dnia siadłam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy się kładę.
Trzecia:
– Na szczęście moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać – tu puka w stół i z zaskoczeniem pyta:
– Kto tam?!

Najkrótsze kawały o seniorach
– Dlaczego babcia nie mówi dziadkowi, gdzie idzie?
– Bo wie, że on i tak zapomni.
– Jaka będzie ważna zmiana w nowelizacji ustawy emerytalnej?
– Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle.
– Dlaczego dziadek z Alzheimerem nosi dwa zegarki?
– Jeden pokazuje czas, a drugi przypomina po co mu ten pierwszy.
– Dlaczego dziadek dał babci kawałek lodu na rocznicę ślubu?
– Zawsze chciał jej dać coś, co przetrwa dłużej niż kwiaty.
– Co powiedział dziadek, gdy po raz pierwszy zobaczył smartfona?
– “Dlaczego ten telewizor jest taki mały?”
Kawał o trzęsących się rękach
Trzech seniorów rozmawia o trzęsących się im rękach.
– Moje ręce trzęsą się tak bardzo, że kiedy się dziś goliłem, skaleczyłem się w policzek.
– Moje ręce trzęsą się tak bardzo, że kiedy wczoraj kosiłem trawę, skosiłem wszystkie kwiatki rosnące przy trawniku.
Na to trzeci:
– To jeszcze nic! Moje ręce tak się trzęsą, że kiedy wczoraj sikałem, doszedłem do finału trzy razy.
Seniorzy i święty Piotr
Para staruszków zginęła w wypadku samochodowym. Święty Piotr oprowadza ich po niebie, mówiąc:
– Tutaj macie wielkie mieszkanie przy plaży, tam są korty tenisowe, dwa baseny i pola golfowe. A gdybyście chcieli coś przekąsić, tu możecie pójść do któregoś z bezpłatnych barów.
Gdy św. Piotr odszedł, staruszek mówi:
– Mogliśmy tu być kilka lat temu, gdybyśmy nie chodzili do lekarzy!
Kawały o seniorach: (c) MagazynSeniora.pl
Zobacz też:
> Dobre żarty o geriatrach i ich pacjentach
> Śmieszne kawały o zwierzętach