Wystawa plakatu w Muzeum Miejskim, czyli dowcip, talent, erudycja

Wystawa plakatu w Muzeum Miejskim, czyli dowcip, talent, erudycja

Dawniej ulice były salonem ekspozycyjnym prac artystów z polskiej szkoły plakatu – piszą organizatorzy wystawy „Kultura Wrocławia na plakacie 1946-2016” w Pałacu Królewskim. Dzisiaj plakaty artystyczne widuje się sporadycznie. Szkoda, bo to sztuka kształtująca inteligencję, wrażliwość i poczucie humoru. Wystawę można podziwiać do 26 lutego.

Sztuka plakatu to jedna z najtrudniejszych form. Wymaga umiejętności wypowiadania się skrótem, aluzją, metaforą i jednocześnie przejrzystości komunikatu, błyskotliwości oraz inteligencji i poczucia humoru. Niezbędny jest talent i wrażliwość, aby nie przekroczyć dosłowności, oraz wysokiej klasy ironii, która nie obsuwa się w karykaturę. Siłą rzeczy musi korespondować z innymi dziedzinami sztuki, wobec których jest służebną: muzyce, czy teatrowi. Jednak będąc na służbie nie traci swojej wyjątkowości, a w najdoskonalszym wydaniu – jak w przypadku wielu prac pokazywanych w Muzeum Miejskim, ma charakter ponadczasowy.

Na wystawie w Pałacu Królewskim prezentowanych jest blisko 150 prac 70 autorów. Wśród nich są znakomici, powszechnie uznani: Franciszek Starowiejski, Jan Młodożeniec, Daniel Mróz, Stasys Eidrigevičius, Jan Lebenstein, Rafał Olbiński, Wojciech Siudmak. W historii polskiej szkoły plakatu wrocławianie także mają swój poważny udział. Obok wielkiej wrocławskiej czwórki: Jan Jaromir Aleksiun, Eugeniusz Get Stankiewicz, Jan Sawka, Jerzy Czerniawski, działali tu m.in. Tadeusz Ciałowicz, Waldemar Kryger i Roman Kowalik, wykładowca grafiki wrocławskiej ASP. Lista autorów robi wrażenie, tak jak lista artystów i instytucji, dla których pracowali.

Aleksiun był związany m.in. z Teatrem Pantomimy Henryka Tomaszewskiego, a Kryger z Teatrem Laboratorium Grotowskiego, opery – głównie Olbiński i Siudmak, imprez muzycznych – łeb Get „firmował” wiele edycji Jazzu nad Odrą i Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Lebenstein wiele razy pracował na rzecz Muzeum Narodowego.

– Ich plakaty to dzieła sztuki. Poza tym, że autorzy doskonale posługiwali się przenośnią, a ich prace to popis erudycji, poczucia humoru, warto zwrócić uwagę na kapitalny warsztat autorów. Wykorzystywali różne techniki, także malarskie, co dawało nadzwyczajny efekt – mówi Halina Okólska, kuratorka wystawy w Pałacu Królewskim.

Pośród prezentowanych prac sporo to unikaty, cenione na rynku kolekcjonerskim.

Sztuka contra infantylizm w plakacie

Na wystawie „Kultura Wrocławia na plakacie 1946-2016” są także prace współcześnie tworzących artystów, m.in. Magdaleny Wosik. – Rysunkowe prace tej artystki są zabawne i ciekawe. Widać, że często pracuje także dla dzieci, bo na jej plakatach można dostrzec elementy wyobraźni dziecięcego świata. Zyskuje przez to na oryginalności – mówi Halina Okólska.
Interesujące, oryginalne artystycznie plakaty zapowiadają wydarzenia Festiwalu Teatralnego Dialog, Brave Festiwal, Teatru Capitol.

W Muzeum Miejskim do obejrzenia są także prace nieudane, plakaty jednowymiarowe, infantylne i proste w formie. – Po pierwsze, to doskonały materiał do porównań. Po drugie, takie plakaty także powstają, funkcjonują publicznie. Nie można udawać, że ich nie ma – mówi Halina Okólska.

Wystawa „Kultura Wrocławia na plakacie 1946–2016” w Pałacu Królewskim do 26 lutego.

Źródło: Wroclaw.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Video - ciekawostki dla seniorów

Telewizyjny Magazyn Seniora odc. 2

Telewizyjny Magazyn Seniora odc. 1